O klubie

Był to rok 1910, dokładnie 22 października. U zbiegu ulic Karola Miarki i Pudlerskiej grupka chłopców zebrała się, by pograć w piłkę. Jeden z nich, Austriak włoskiego pochodzenia, Kurt Pallavicini był szczęściarzem, bowiem założył klub sportowy. Pomysł przemienili w czyn. W tym momencie rozpoczyna się historia znanego powszechnie w środowisku sportowym Amatorskiego Klubu Sportowego Chorzów, czyli ?koniczynek?

We wspomnianym 1910 roku klub zarejestrowano w Królewskiej Hucie (wówczas mieście niemieckim) pod nazwą Verein fur Rasensporte, czyli Towarzystwo Gier Sportowych na Trawie. W skrócie nazywano go VfR.

Początki były trudne. Pallavicini, wraz ze swoimi kolegami: Franklem, Klytą, Lerchem, Lindrem, Pandersem, Rippelem i wieloma innymi zajęli ostatnie miejsce w lidze górnośląskiej w pierwszym roku rywalizacji.

VfR przestał istnieć po wybuchu I wojny światowej. Reaktywacja nastąpiła w roku 1917, gdy założyciel Pallavicini powrócił z wojska. Pierwszy sukces klubu odniósł w 1918roku, zdobywając mistrzostwo Górnego Śląska w piłce nożnej.

Po zakończeniu I wojny oraz walki o polskość, w 1923 roku na walnym zebraniu klubu zmieniono nazwę na Amatorski Klub Sportowy. Przyjęto nowy statut i wybrano nowy zarząd. Od tego momentu datuje się dynamiczny rozwój klubu.

W 1936 roku AKS ?osiadł? na stadionie na Górze Wyzwolenia. Obiekt ten (znany jako Stadion Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Obronnego) został oddany do użytku już wcześniej, 2 października 1927 roku. Uroczystego otwarcia dokonał przebywający w Chorzowie prezydent RP Ignacy Mościcki. Piłkarze AKS świętowali tytuł wicemistrza Polski w 1937 roku. O sile ówczesnej drużyny stanowili m.in. tacy piłkarze, jak: Leonard Piątek, Roman Mrugała, Wilhelm Piec, Jerzy Wostal, Alfred Pochopin, franciszek Pytel.

Zanim wybuchła II wojna światowa AKS posiadał nie tylko sekcję piłki nożnej, lecz także kilka innych ? lekkoatletyczną, pływacką, tenisa ziemnego, kolarską. To na stadionie w Chorzowie doszło do pojedynku znakomitych długodystansowców ? Janusza Kusocińskiego z Finem Paavo Nurmin.

Dalszym sukcesom kres położył wybuch II wojny światowej. AKS, podobnie zresztą jak inne polskie kluby sportowe, został zlikwidowany, a na jego obiektach występowała powołana do życia przez Niemców, Germania Konigshutte.

Po wyzwoleniu Chorzowa, AKS wznowił swoją działalność. Było to 8 marca 1945r. Piłkarze w pierwszym swoim występie pokonali Kresy Chorzów aż 7:1. Rok 1945 i kolejne lata to okres mozolnego odbudowywania klubu. Mimo wielu trudności działacze AKS czynili starania, by ?koniczynki? mogły w miarę normalnie funkcjonować. W 1948 roku zreorganizowana polski sport, przypisując kluby pod zakłady pracy. AKS trafił pod skrzydła Związku Budowlanych, zmieniając nazwę na Budowlani Chorzów. Mówi się, że od tego momentu rozpoczął się upadek sekcji piłkarskiej. Sześć lat później futboliści z Góry Wyzwolenia opuścili szeregi ekstraklasy.

To nie jedyne nieszczęście, jakie dotknęło wtedy klub. 28 listopada 1954roku, po przegranej piłkarzy AKS w decydującym momencie o utrzymaniu w lidze z ŁKS Łódź, w nocy, po przegranym meczu ? w niewyjaśnionych okolicznościach ? spłonęła drewniana trybuna, która jak na tamte czasy była bardzo funkcjonalna. Ponoć podpalili ją fanatyczni kibici, którzy byli rozgoryczeniu po spadku ich ukochanego klubu?

Kolejne przekształcenie dokonało się  1958 roku. Chylący się ku spadkowi klub przyjęła Huta Kościuszko, największy zakład w Chorzowie. Doszło do jeszcze jednej zmiany nazwy, klub odtąd zwał się AKS Kościuszko.

Prócz piłkarzy do głosu zaczęli dochodzić przedstawiciele innych dyscyplin, zwłaszcza piłkarze i piłkarki ręczne, lekkoatleci oraz zapaśnicy.

Najnowsze czasy, po przełomie roku 1989, to znów trudny okres dla klubu. AKS chciał utrzymać swoją działalność na Górze Wyzwolenia, jednak właściciel tych terenów, Huta Kościuszki, ogłosiła przetarg na ich sprzedaż. Po wieloletnich perturbacjach w miejsce, w którym przez lata znajdował się stadion AKS, powstał?supermarket.

Obecnie piłka nożna uprawiana jest przez chłopców szkół podstawowych, najliczniejsze roczniki to '97 i '98. Chłopców trenuje wnuk Teodora Wieczorka - Tomasz Wieczorek. Młodzi adepci piłki nożnej startują w rozgrywkach drużynowych oraz turniejach.